17 May 2015

Tiparillo i Rudy


Swojego czasu popełniłam coś takiego, po oczytaniu się "Białego Oleandra". Książka jest napisana niesamowicie plastycznym językiem i miałam nieraz ochotę przenieść słowa Astrid na papier. Jak do tej pory udało mi się narysować jedynie ten fragment, w którym bidula izoluje się od swojej rodziny zastępczej w czasie świąt.

No comments:

Post a Comment